piątek, 27 kwietnia 2012

Nie martw się :)


Witam.
Ostatnio nie wydarzyło się nic specjalnego. W szkole byłam tylko w poniedziałek i dzisiaj. 
1 maja jadę do Wrocławia. Już się nie mogę doczekać! :)
Jak wrócę, to zostanie mi jeszcze parę dni wolnego (na szczęście).
Dosyć ciężko mi się dzisiaj pisze. Może dlatego, że jest już późno i jestem strasznie zmęczona :D
W każdym razie jutro także nudzić się nie będę a w nocy... raczej zostanę u siebie. Jak to już mówiłam: nie chcę się czuć nieproszona :)
Na dzisiaj chyba tyle. Będę pisała teraz takie krótkie i treściwe notki bez zdjęć, bo z tym przekładaniem kart jest masa roboty.

Dobranoc bystrzaki :D



PS    Nie martw się :)

niedziela, 22 kwietnia 2012

SZCZUR ZE ZMIOTŁOM

Witam ^^
Właśnie siedzę u Martyny w domu i czekamy na Familiadę.
Nawet nie myślałam, że tak zakończy się moje wyjście do kościoła.
Tak jak obiecałam panu P.Ł.P.W. opiszę wczorajszy dzień.
Wstałam ok godziny 9.00. Później przygotowałam się do projektu edukacyjnego. Ok godziny 12.00 pojechałam do szkoły. Wróciłam ok godziny 14.00. a ok godziny 15.00 dostałam propozycję wyjścia do Pogorii na jakże cudowny zespół Feel. Niestety spóźniłam się 4 MINUTY (co nie zostanie mi wybaczone do końca życia). Po godzinie oczekiwania na inne osoby i słuchania dziwnej muzyki na telefonie pana P.Ł.P.W. poszlismy na Orlik. Później byliśmy w parku i do domu. Razem zajęło to ok 5 godzin.

Dzisiaj po kościele (od godziny 10.00 jestem u Martyny, gdzie ma miejsce pieczenie chleba.


Bywajcie bystrzaki :D