sobota, 4 lutego 2012

Poker

Dzisiaj był bardzo krótki dzień. W sumie, jak się wstaje o 13,30 to tak jest :D
Na dobrą sprawę nic ciekawego się dzisiaj nie wydarzyło.
Spakowałam się i jutro ok 14,30 wyjeżdżam do Kościeliska. Rano jeszcze idę do Pogorii upolować jakieś tanie spodnie, może mi się uda ;)

Dodaję jakieś zdjęcia z Węgierskiej górki, które pewnie już dodawałam nieraz, ale tak strasznie je lubię, że nie przejmuję się tym :)
Z chęcią pojechałabym na tą wycieczkę jeszcze raz pomimo wszystkich nieprzyjemności. Tym razem poszłabym na tego pokera... taka okazja zdarza się niestety tylko raz :(
Jeśli mi się uda, to zabiorę laptopa w góry i będę na bieżąco dodawała notki. Jak na razie, zdjęcia...






Papa bystrzaki :D

piątek, 3 lutego 2012

Zmiany

Nareszcie dodaję notkę. Myślałam, że nigdy tego nie zrobię :D
Mam niewielkie zaległości, ale to się nadrobi ;)

Ostatnio w moim życiu zachodzą nieoczekiwane zmiany... mam nadzieję, że na lepsze.
Wczoraj/dzisiaj spędziłam cudowną noc z Mati <3
W niedzielę jadę do Kościeliska.. już się nie mogę doczekać.. chcę wreszcie uciec od tego wszystkiego w tym brudnym, nudnym mieście...
Dzisiaj będę już spać w nowiutkim łóżku! Jest świetne i przede wszystkim ogrooooomne! Trzy osoby by się wyspały :D
W lato szykuje się porządny remont. Gładzie w pokojach, zmiana wystroju mojej sypialni... będzie bosko ;)












Dobranoc bystrzaki :D