sobota, 29 października 2011

Jak dla mnie, to był remis !

Dzień spędziłam całkiem miło.
 Pojechałam z mamą na cmentarz i do cioci. Bardzo mi jej żal. Nie jest już najmłodsza, i mało kto ją odwiedza. Bardzo się cieszyła z naszej wizyty. Później wróciłam do domu, ponieważ mama zrezygnowała z oglądania dywanów. Zgadałam się s dziewczynami i poszłyśmy na mecz. Mało co z niego pamiętam





                             










                                               








                               








  








Brak komentarzy:

Prześlij komentarz