piątek, 13 kwietnia 2012

Stronger than me

Dzisiaj był całkiem fajny dzień. Lekcje były baardzo luźne, na polskim też nie było tak źle, wf jakoś przeżyłam, więc podsumowując: było ok.
Byłam dzisiaj na Oazie. Nawet się nie spodziewałam, że będzie tak miło. Jeszcze nie za dużo wiem, ale szybko się nauczę. 
Zdjęć żadnych nie mam. Nie wiem dlaczego. Nie mam z kim i kiedy się spotkać. Nawet sama nigdzie nie wychodzę. Może jutro mi się uda ;)
Weekend zapowiada się całkiem miło. Bez większych szaleństw, ale i tak w porządku. 
Jak na dzisiaj, to chyba kończę. Muszę poczytać o modzie. W końcu felieton sam się nie napisze :)

Dobranoc bystrzaki :D

czwartek, 12 kwietnia 2012

Dzisiaj nie będę się rozpisywać. Tylko zacytuję...

"Kiedy kobietę trzyma przy życiu czyjaś miłość, i nagle ta miłość zostaje jej odebrana, żeby nie umrzeć, musi zamienić to uczucie na inne, równie silne: nienawiść."
E. E. Schmitt.