poniedziałek, 26 marca 2012

I po weekendzie... :(


Witam, witam po dosyć długiej przerwie J
Ostatnio nic ciekawego u mnie się nie wydarzyło.
W sobotę byłam na świetnym filmie – „Igrzyska śmierci”. Tak mi się spodobał, że kupiłam sobie książkę i również mnie wciągnęła. Mam zamiar przeczytać całą trylogię  ;-)
Zastanawiam się nad wyjazdem do Niemiec. Byłoby super, ale jeszcze się zobaczy.

Jutro dopiero wtorek a ja mam wrażenie, jakby dzisiaj był czwartek… L
Znowu zapowiada się siedzenie i słuchanie nudnych monologów naszych nudnych nauczycieli.
Naprawdę uważam, że należy zreformować system oświaty! No bez przesady! Ileż można uczyć się tak niepotrzebnych bzdur?!

Jutro, albo kiedyś tam dodam resztę zdjęć z niedzielnego wyjazdu do babci.




















                                                        To na razie tyle, bywajcie bystrzaki :D 

wtorek, 20 marca 2012

Nauka, nauka i jeszcze raz nauka...

Cały dzisiejszy dzień jest masakrycznie ciężki. Chcę już weekend, albo najlepiej wakacje ;(
Ja, Nati i Wera oficjalnie 'podcięłyśmy' sobie żyły linijką, której zdjęcie dodam.  
Dzisiaj postanowiłam się pouczyć... ehh... dziwna zachcianka :/ 
Jutro zapowiada się beznadziejny dzień i nie wiem co musiałoby się wydarzyć, żeby był lepszy... a jednak wiem. Wystarczyłby jeden sms... chociaż jeden... :(











Bywajcie bystrzaki, ja spadam się uczyć :(